sobota, 24 września 2011

Ulubione dzwięki z głośnika

mmmmm 4 grudnia .... Mi już nie mogę się doczekać nie tylko koncertu, ale całej wyprawy, czuję że jak zawsze będzie jakaś niezapomniana przygoda :))


4 komentarze:

  1. Mrrrrr... to komentarz odnośnie piosenki, tekstu, teledysku i występujących w nim osób :-)
    To dziwne, ale naprawdę Adam Levine w każdym teledysku albo tarza się z kimś w łóżku albo się obściskuje i obcałowuje albo występuje bez koszulki :-) Mnie najbardziej odpowiada opcja ostatnia '-)

    Ja też nie mogę się doczekać, będziemy tańcować, śpiewać i skakać!!! Obym pamiętała więcej niż z naszego koncertu Avril :-)
    Z tymi przygodami to się tak nie zapędzaj, wolałabym, aby wszystko odbyło się bez przygód, bardzo sprawnie i gładko i najlepiej jakby jakimś nieznanym nam zmysłem udało nam się dotrzeć na miejsce bez gubienia się i krążenia w kółko...

    OdpowiedzUsuń
  2. hihihi niom gościu ciacho i super głos co tu dużo mówić... ja lubię ten teledysk co laska go bije ;)
    moja ulubiona ich piosenka to Secret rozpływa się bardzo namiętna i słowa mmmm
    hheehe ja to nie pamiętałam po co my w ogóle jechałyśmy do tego Wrocka dopiero ty mi przypomniałaś :)no tak tak ja też liczę że gładko nam pójdzie ten dojazd ale wiem też że to nie będzie proste :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hehe Jośka mogłam się domyślić, że twój ulubiony teledysk to będzie ten, gdzie kobieta bije faceta ;-) To "Misery" i to ta sama laska, co w teledysku z twojego wpisu tarza się z nim w łóżku... czyli prawdziwie zdrowy związek, najpierw napierniczanko a potem obściskiwanko ;-)

    Secret jest seksowna.

    Co do trasy to ty dostaniesz na kolana mapy i mam tylko nadzieję, że nie trafimy na jakiś niemiecki odpowiednik Chruścika :D

    OdpowiedzUsuń
  4. oooo Chruścik heheh w końcu miało być jeep safari no i było :)W Misery to ta sama laska hmm muszę się jeszcze raz przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy za komentarz ;)
Osoby Anonimowe prosimy o podpisanie się imieniem ;)